Początek sezonu turystycznego 2025
Kolejny raz, korzystając z zaproszenia naszych przyjaciół z IPA Kraków, kilku naszych członków, wraz z bliskimi postanowiło wziąć udział w kolejnej wycieczce – tym razem do słonecznej Hiszpanii, a konkretnie do Andaluzji z jej Costa del Sol (Wybrzeżem Słońca). Po wylądowaniu w Maladze okazało się, że ta Hiszpania nie jest wcale taka słoneczna. Pomimo średnio 320 słonecznych dni w roku, my trafiliśmy na te z deszczem i temperaturą nieprzekraczającą 15ºC. Reszta pierwszego dnia upłynęła na zakwaterowaniu w hotelu, zwiedzaniu najbliższej okolicy i sprawach organizacyjnych.
Drugi dzień pobytu to zwiedzanie miasteczka Alozaina, „pueblos blancos” (białego miasteczka), słynącego z uprawy szlachetnej odmiany oliwek stołowych “alorena”. Była więc okazja do poznania sposobów uprawy oliwek i produkowania z nich wyrobów, a także ich degustacji i regionalnych tapas.
Następnie udaliśmy się do Rondy, jednego z najpiękniejszych miast południowej Andaluzji. Z ciekawością zwiedziliśmy najstarszą w Hiszpanii arenę corridy, podziwialiśmy wspaniałe widoki ze słynnego Puente Nuevo (Nowy Most) na Casas colgadas (Wiszące domy), czyli kamienice po obu stronach wąwozu El Tajo, bezpośrednio przylegające do jego krawędzi.
Kolejny dzień to wyprawa do parku narodowego Desfiladero de los Gaitanes i 7-kilometrowy „spacer” słynną trasą El Caminito del Rey (Ścieżka Króla). Jest to szlak pieszy ciągnący się wzdłuż stromych ścian wapiennego wąwozu, którego dnem płynie rzeka Guadalhorce. Ścieżka Króla prowadzi w większości prawą ścianą wąwozu (prawy brzeg rzeki), po platformach przytwierdzonych stalowymi wysięgnikami do skały, często na wysokości kilkudziesięciu metrów ponad dnem wąwozu. Tym razem towarzyszyło nam słońce, więc pomimo zmęczenia mogliśmy pełni wrażeń podziwiać wspaniałe widoki.
W środę udaliśmy się do stolicy regionu – Sewilli – miasta Carmen, Don Juana i Figara. Miasto z zabytkowym zespołem architektonicznym, wpisanym na listę UNESCO zachwyciło nas cudownym Placem Hiszpańskim oraz starą dzielnicą żydowską – Santa Cruz. “Wisienką na torcie” było zwiedzenie XV-wiecznej Katedry Najświętszej Marii Panny, w której oprócz wspaniałych ołtarzy, sklepień i witraży, znajduje się grobowiec Krzysztofa Kolumba.
W czwartek, zgodnie z programem, udaliśmy się do położonej u stóp gór Sierra Nevada – Granady. Zwiedzaliśmy Alhambrę, ogromny kompleks pałacowo-ogrodowy, niestety pogoda uniemożliwiła nam wrażenia przywołujące na myśl baśnie tysiąca i jednej nocy. Natomiast wieczorem, w hotelu, doszło do miłego spotkana. Odwiedzili nas przedstawiciele Agrupación IPA Malaga – Prezydent José Luque Cortés oraz członkowie zarządu Enrique Gago Alvarez, Joaquin Garcia i Sebastián Suarez Funes. W bardzo sympatycznej atmosferze wymieniliśmy drobne upominki oraz podzieliliśmy się doświadczeniami z pracy organizacyjnej w IPA, zgodnie deklarując kontynuowanie dalszej znajomości i współpracy. W spotkaniu niezwykle pomocna była obecność pani Agnieszki Saj z opiekującej się naszą wycieczką firmy Carla Travel S.L. Nie tylko służyła nam pomocą w charakterze tłumaczki, ale wykazała ogromne zaangażowanie w samą organizację spotkania.
Kolejny dzień to podróż do Wielkiej Brytanii, oczywiście nie w dosłownym tego znaczeniu, a jedynie do Gibraltaru, który jest brytyjskim terytorium zamorskim na południowym wybrzeżu Półwyspu Iberyjskiego. Słynna „skała” była w przeszłości ważną bazą Royal Navy, natomiast obecnie gospodarka terytorium Gibraltaru opiera się głównie na turystyce, handlu, usługach finansowych, sektorze żeglugi morskiej oraz podatku od zakładów bukmacherskich. Kilkunastoosobowymi busami zostaliśmy obwiezieni po najważniejszych miejscach. Historycznym miejscem dla Polaków jest pomnik upamiętniający katastrofę samolotu, w wyniku której w 1943 roku zginął generał Władysław Sikorski wraz z towarzyszącymi mu osobami.
Później krętymi drogami wjechaliśmy prawie na szczyt góry, aby następnie zanurzyć się w podziemia. St. Michael’s Cave (Jaskinia Świętego Michała) to jaskinia krasowa, w skład której wchodzą dwie mniejsze jaskinie oraz rozległa sieć tuneli. Wejście do niej znajduje się w szczytowej części Skały Gibraltarskiej, na wysokości około 300 m n.p.m., a jej głębokość wynosi 62 metry. A po wyjściu kolejną atrakcją wyspy okazały się żyjące tam magoty gibraltarskie – niewielka, półdzika populacja małp gatunku makak berberyjski.
Później jeszcze spacer przez granicę, kontrola dokumentów (owoc Brexitu) i powrót do hotelu. Dzień okazał się bardzo udany, bo tym razem cały czas towarzyszyła nam piękna pogoda.
W ostatnim dniu pobytu zaplanowane było zwiedzanie Marbelli. To liczące około 150 tys. stałych mieszkańców miasteczko jest znanym kąpieliskiem morskim i ośrodkiem wypoczynku letniego. Większość uczestników wycieczki zwiedzało to urocze miasteczko, natomiast 10 członków IPA uczestniczących w wycieczce udało się, na zaproszenie Agrupación IPA Marbella, do siedziby lokalnej Komendy Policji. Zostaliśmy przywitani przez Intendente Jefe Policía local de Marbella (Komendant Policji) – Ricarda del Rio oraz towarzyszącyh mu – Prezydenta Agrupación IPA Marbella – Antonio Javiera Cuevasa Rosado, członków Zarządu Juana Enrique Teusch Cordaro, Oscara Rubén Morillo Fernándeza i Dolores Sánchez Villodres. Zwiedzaliśmy jednostkę, a gospodarze pokazali nam stanowisko kierowania, salę odpraw, strzelnicę, salę ćwiczeń oraz garaże. Zapoznano nas ze specyfiką i problemami służby w rejonie. Na zakończenie spotkania, wymiana upominków, wspólne zdjęcia.
Następnie, już wszyscy razem, udaliśmy się do Malagi. Miasto to jest dużym portem handlowym i rybackim, stolicą hiszpańskiego wybrzeża słońca Costa del Sol. Słynie również z tego, że jest miejscem narodzin Pabla Picassa i Antonio Banderasa. Spacerując po starówce zobaczyliśmy słynne ruiny twierdzy Alcazaba oraz Teatru Rzymskiego, a także XVI-wieczną Katedrę w Maladze.
A później to już tylko rutynowo – lotnisko, odprawa i lot powrotny do Krakowa.
Podsumowując … pomimo pewnych uciążliwości związanych z pogodą, wyprawa była niezwykle udana.
Szczególne podziękowania należą się Józkowi Wójciaczykowi z Regionu IPA Kraków oraz Sławkowi Pasternakowi z BTZ PTTK Kraków za przygotowanie i organizację wyjazdu, a także Agnieszce Saj z Carla Travel S.L. za wielkie serce, koordynację spotkań, tłumaczenie i ogromne poczucie humoru.
Tekst :Zbigniew Baran i Romuald Szczęsnowicz,
zdjęcia uczestnicy wycieczki





