<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Żegnaj Zbyszku!	</title>
	<atom:link href="https://iparadom.eu/2026/03/04/zegnaj-zbyszku/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://iparadom.eu/2026/03/04/zegnaj-zbyszku/</link>
	<description>IPA</description>
	<lastBuildDate>Sun, 08 Mar 2026 03:40:57 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>
		Autor: Domenico Supino		</title>
		<link>https://iparadom.eu/2026/03/04/zegnaj-zbyszku/#comment-269</link>
		<dc:creator><![CDATA[Domenico Supino]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 08 Mar 2026 03:40:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://iparadom.eu/?p=3334#comment-269</guid>
					<description><![CDATA[Drogi Tato,

są ludzie, którzy przechodzą przez życie cicho, nie oczekując niczego i nikomu nie przeszkadzając. Nie szukają miejsca w centrum uwagi, a mimo to zostawiają po sobie głęboki ślad w sercach tych, którzy mieli szczęście ich poznać. Ty byłeś właśnie jedną z takich rzadkich osób.

Byłeś dobrym człowiekiem — naprawdę dobrym. Z otwartym umysłem i sercem, które potrafiło przyjąć każdego bez uprzedzeń i bez zamykania drzwi. W świecie, który tak często dzieli ludzi, ty potrafiłeś ich łączyć. W czasach, gdy wielu mówi dużo, ty uczyłeś przede wszystkim swoim przykładem.

Może byłeś nawet zbyt dobry dla tego świata. Zbyt uczciwy, zbyt hojny, zbyt przyzwyczajony do stawiania innych przed sobą. Ale ci, którzy cię znali, wiedzą, że twoja dobroć nie była słabością. Była godnością — cichą siłą człowieka, który potrafi pozostać dobry, nawet gdy świat nie zawsze taki jest.

Byłeś obecnym i oddanym ojcem, zawsze przy swojej jedynej córce, z tą spokojną, cichą miłością, która nie potrzebuje wielu słów, żeby była odczuwalna. A dla swoich wnuków byłeś kimś jeszcze więcej: prawdziwym dziadkiem, który dawał poczucie bezpieczeństwa, ciepło i spokój samą swoją obecnością.

A kiedy ja i twoja córka poczujemy potrzebę, żeby cię odnaleźć, będziemy wiedzieli gdzie spojrzeć. Wystarczy spojrzeć na naszego syna. W nim żyje część ciebie. Jest twoją krwią, twoim odbiciem, twoim lustrem, częścią twojej historii, która nadal idzie przez świat. W jego oczach, w jego gestach, w jego sposobie bycia zawsze będzie coś z ciebie.

Twoja córka również jest do ciebie bardzo podobna — bardziej niż może sama to widzi. Ma twoje serce, twoją wrażliwość i twoją dobroć. Być może ona także, tak jak ty, jest zbyt dobra dla tego świata. Ale właśnie ta dobroć sprawia, że ludzie tacy jak wy są tak rzadcy i tak cenni.

Czasami życie nie oddaje dobrym ludziom tego, na co naprawdę zasługują. Czasami to, co powinno pozostać we właściwych rękach, trafia gdzie indziej. Ale czas ma swoją pamięć i swoją cichą sprawiedliwość. I prędzej czy później każda rzecz znajdzie swoje miejsce.

Lubię wyobrażać sobie, że jesteś teraz gdzieś razem z moim ojcem i że patrzycie na nas z góry. Dwóch dobrych ludzi, którzy wciąż w jakiś sposób towarzyszą naszym krokom i nadal nad nami czuwają.

Bo życie, gdyby nie było komplikowane przez działania i wybory innych ludzi, byłoby o wiele prostsze i spokojniejsze. Ale to, czego nas nauczyliście, pozostaje: godność, szacunek i dobroć.

Dziękuję Ci, Tato, za wszystko, kim byłeś, za wszystko, co dałeś, i za przykład, który po sobie zostawiłeś.

Tacy ludzie jak ty tak naprawdę nigdy nie odchodzą. Zostają w pamięci, w gestach i w wartościach, które dalej żyją w tych, którzy zostają.

Na zawsze pozostaniesz w moim sercu.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Drogi Tato,</p>
<p>są ludzie, którzy przechodzą przez życie cicho, nie oczekując niczego i nikomu nie przeszkadzając. Nie szukają miejsca w centrum uwagi, a mimo to zostawiają po sobie głęboki ślad w sercach tych, którzy mieli szczęście ich poznać. Ty byłeś właśnie jedną z takich rzadkich osób.</p>
<p>Byłeś dobrym człowiekiem — naprawdę dobrym. Z otwartym umysłem i sercem, które potrafiło przyjąć każdego bez uprzedzeń i bez zamykania drzwi. W świecie, który tak często dzieli ludzi, ty potrafiłeś ich łączyć. W czasach, gdy wielu mówi dużo, ty uczyłeś przede wszystkim swoim przykładem.</p>
<p>Może byłeś nawet zbyt dobry dla tego świata. Zbyt uczciwy, zbyt hojny, zbyt przyzwyczajony do stawiania innych przed sobą. Ale ci, którzy cię znali, wiedzą, że twoja dobroć nie była słabością. Była godnością — cichą siłą człowieka, który potrafi pozostać dobry, nawet gdy świat nie zawsze taki jest.</p>
<p>Byłeś obecnym i oddanym ojcem, zawsze przy swojej jedynej córce, z tą spokojną, cichą miłością, która nie potrzebuje wielu słów, żeby była odczuwalna. A dla swoich wnuków byłeś kimś jeszcze więcej: prawdziwym dziadkiem, który dawał poczucie bezpieczeństwa, ciepło i spokój samą swoją obecnością.</p>
<p>A kiedy ja i twoja córka poczujemy potrzebę, żeby cię odnaleźć, będziemy wiedzieli gdzie spojrzeć. Wystarczy spojrzeć na naszego syna. W nim żyje część ciebie. Jest twoją krwią, twoim odbiciem, twoim lustrem, częścią twojej historii, która nadal idzie przez świat. W jego oczach, w jego gestach, w jego sposobie bycia zawsze będzie coś z ciebie.</p>
<p>Twoja córka również jest do ciebie bardzo podobna — bardziej niż może sama to widzi. Ma twoje serce, twoją wrażliwość i twoją dobroć. Być może ona także, tak jak ty, jest zbyt dobra dla tego świata. Ale właśnie ta dobroć sprawia, że ludzie tacy jak wy są tak rzadcy i tak cenni.</p>
<p>Czasami życie nie oddaje dobrym ludziom tego, na co naprawdę zasługują. Czasami to, co powinno pozostać we właściwych rękach, trafia gdzie indziej. Ale czas ma swoją pamięć i swoją cichą sprawiedliwość. I prędzej czy później każda rzecz znajdzie swoje miejsce.</p>
<p>Lubię wyobrażać sobie, że jesteś teraz gdzieś razem z moim ojcem i że patrzycie na nas z góry. Dwóch dobrych ludzi, którzy wciąż w jakiś sposób towarzyszą naszym krokom i nadal nad nami czuwają.</p>
<p>Bo życie, gdyby nie było komplikowane przez działania i wybory innych ludzi, byłoby o wiele prostsze i spokojniejsze. Ale to, czego nas nauczyliście, pozostaje: godność, szacunek i dobroć.</p>
<p>Dziękuję Ci, Tato, za wszystko, kim byłeś, za wszystko, co dałeś, i za przykład, który po sobie zostawiłeś.</p>
<p>Tacy ludzie jak ty tak naprawdę nigdy nie odchodzą. Zostają w pamięci, w gestach i w wartościach, które dalej żyją w tych, którzy zostają.</p>
<p>Na zawsze pozostaniesz w moim sercu.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
